Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dlaczego mnie opuściłaś, mamo?
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Wspomnienia Eugenii Bożeny Kaczyńskiej koncentrują się na jej doświadczeniach wojennych. Została aresztowana w sierpniu 1940 roku i trafiła do aresztów w Suwałkach, Ełku, Królewcu i Fordonie. Najbardziej szczegółowo opisuje czas spędzony w Auschwitz, gdzie dotarła 4 czerwca 1943 roku. Kaczyńska dzieli się osobistymi przeżyciami, refleksjami i uwagami dotyczącymi wydarzeń, w których uczestniczyła. W jej narracji pojawiają się różnorodne wątki związane z innymi ludźmi, w tym obserwacje dotyczące postaw jednostek, od których często zależało życie lub śmierć, mimo wszechobecnej machiny obozowej. Choć, jak zauważa autorka, ocalenie milionów było niemożliwe, to jednak udało się uratować niektóre osoby, w tym ją samą. W sierpniu 1944 roku została przeniesiona transportem do Ravensbrück, a następnie do Eberswalde, gdzie zmuszona była pracować w fabryce amunicji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
28,86 zł
nowa
Pakujemy jutro
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 4
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 4 szt.
Wspomnienia Eugenii Bożeny Kaczyńskiej koncentrują się na jej doświadczeniach wojennych. Została aresztowana w sierpniu 1940 roku i trafiła do aresztów w Suwałkach, Ełku, Królewcu i Fordonie. Najbardziej szczegółowo opisuje czas spędzony w Auschwitz, gdzie dotarła 4 czerwca 1943 roku. Kaczyńska dzieli się osobistymi przeżyciami, refleksjami i uwagami dotyczącymi wydarzeń, w których uczestniczyła. W jej narracji pojawiają się różnorodne wątki związane z innymi ludźmi, w tym obserwacje dotyczące postaw jednostek, od których często zależało życie lub śmierć, mimo wszechobecnej machiny obozowej. Choć, jak zauważa autorka, ocalenie milionów było niemożliwe, to jednak udało się uratować niektóre osoby, w tym ją samą. W sierpniu 1944 roku została przeniesiona transportem do Ravensbrück, a następnie do Eberswalde, gdzie zmuszona była pracować w fabryce amunicji.
