Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
DAMY RADĘ MAMO
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Zapraszamy na stronę autorki, gdzie można nabyć książkę z jej autografem: magdalenaszelagowska.pl. Magdalena Szela-Gowska to z zawodu nauczycielka, a z natury prawdziwy Anioł. Pełna ciepła, serdeczności i opiekuńczości, emanuje pogodą ducha. Jej niezwykłość ujawnia się w codziennych ludzkich gestach: gotuje obiad dla chorej sąsiadki, ustępuje miejsca w autobusie, pomaga w niesieniu zakupów i z miłością przygarnia szkolnego urwisa. Choć często jest zaskoczona swoimi zawodowymi sukcesami, pozostaje wrażliwa i skromna. Dla innych charyzmatyczna, dla siebie stale niedoskonała i nieustannie zabiegana, zawsze gotowa, by pomóc i uprzedzać czyjeś potrzeby. A zdrowia nigdy jej nie brakuje.Z kolei ja, wykształcona jako psycholog, pracuję w korporacji. W oczach mojej mamy jawię się jako ta, której wszystko się udaje - żyję intensywnie, z odwagą i nowoczesnością. Na pierwszy rzut oka silna i przebojowa, lecz pod powierzchnią kryję dziedziczoną po matce wrażliwość. Pewnego dnia stanęłam przed największym życiowym wyzwaniem: musiałam znaleźć ratunek dla niej i przetrwać dla siebie. Tak blisko siebie byłyśmy tylko dwa razy w życiu: gdy nosiła mnie w swoim łonie przez dziewięć miesięcy oraz podczas ostatnich dziewięciu miesięcy jej życia, gdy wiedziałyśmy, że jej czas dobiega końca.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Zapraszamy na stronę autorki, gdzie można nabyć książkę z jej autografem: magdalenaszelagowska.pl. Magdalena Szela-Gowska to z zawodu nauczycielka, a z natury prawdziwy Anioł. Pełna ciepła, serdeczności i opiekuńczości, emanuje pogodą ducha. Jej niezwykłość ujawnia się w codziennych ludzkich gestach: gotuje obiad dla chorej sąsiadki, ustępuje miejsca w autobusie, pomaga w niesieniu zakupów i z miłością przygarnia szkolnego urwisa. Choć często jest zaskoczona swoimi zawodowymi sukcesami, pozostaje wrażliwa i skromna. Dla innych charyzmatyczna, dla siebie stale niedoskonała i nieustannie zabiegana, zawsze gotowa, by pomóc i uprzedzać czyjeś potrzeby. A zdrowia nigdy jej nie brakuje.Z kolei ja, wykształcona jako psycholog, pracuję w korporacji. W oczach mojej mamy jawię się jako ta, której wszystko się udaje - żyję intensywnie, z odwagą i nowoczesnością. Na pierwszy rzut oka silna i przebojowa, lecz pod powierzchnią kryję dziedziczoną po matce wrażliwość. Pewnego dnia stanęłam przed największym życiowym wyzwaniem: musiałam znaleźć ratunek dla niej i przetrwać dla siebie. Tak blisko siebie byłyśmy tylko dwa razy w życiu: gdy nosiła mnie w swoim łonie przez dziewięć miesięcy oraz podczas ostatnich dziewięciu miesięcy jej życia, gdy wiedziałyśmy, że jej czas dobiega końca.
