Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Bezsilna Europa. Osiem esejów politycznych
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Duch państwowy zdecydowanie istnieje i przewyższa sumę duchów poszczególnych obywateli, podobnie jak esprit de corps czy międzyludzka solidarność. Mimo to, zazwyczaj nie dorównuje on najlepszym cechom jednostek. Wystarczy przypomnieć, jak państwa w przeszłości traktowały swoich obywateli: zesłanie Dostojewskiego na Syberię, osądzenie Flauberta, uwięzienie Wildea, wygnanie Marksa czy uznanie Roberta Mayera za szaleńca, to tylko wybrane przykłady. Warto także zwrócić uwagę na jeszcze gorsze relacje między państwami. Zasady moralne, takie jak uczciwość, przestrzeganie umów czy poszanowanie cudzego mienia, nie mają zastosowania w polityce międzynarodowej. Międzypaństwowe interakcje często kierują się jedynie dążeniem do własnej korzyści, nawet jeśli wymaga to użycia siły, podstępu czy nacisków ekonomicznych. Z tego powodu każde państwo może postrzegać inne jako wroga, równocześnie kreując swój własny wizerunek jako moralnego i honorowego podmiotu dla swoich obywateli. Nie powinno więc dziwić, że stosunki między państwami bywają napięte i nacechowane wrogością, gdy bronią one swojej suwerenności w sposób czasem pozbawiony subtelności i dobrego smaku. Kultura państwa jest silnie związana z jego strukturą społeczną oraz warunkami, jakie ono stwarza. Państwo samo w sobie nie wytwarza wartości duchowych, ale powinno organizować instytucje, które umożliwiają obywatelom rozwijanie kultury i wpływanie na społeczeństwo. To jest głównym zadaniem państwa w tej dziedzinie, a samo nie musi być silnym organizmem, który broni lub wspiera ducha.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Duch państwowy zdecydowanie istnieje i przewyższa sumę duchów poszczególnych obywateli, podobnie jak esprit de corps czy międzyludzka solidarność. Mimo to, zazwyczaj nie dorównuje on najlepszym cechom jednostek. Wystarczy przypomnieć, jak państwa w przeszłości traktowały swoich obywateli: zesłanie Dostojewskiego na Syberię, osądzenie Flauberta, uwięzienie Wildea, wygnanie Marksa czy uznanie Roberta Mayera za szaleńca, to tylko wybrane przykłady. Warto także zwrócić uwagę na jeszcze gorsze relacje między państwami. Zasady moralne, takie jak uczciwość, przestrzeganie umów czy poszanowanie cudzego mienia, nie mają zastosowania w polityce międzynarodowej. Międzypaństwowe interakcje często kierują się jedynie dążeniem do własnej korzyści, nawet jeśli wymaga to użycia siły, podstępu czy nacisków ekonomicznych. Z tego powodu każde państwo może postrzegać inne jako wroga, równocześnie kreując swój własny wizerunek jako moralnego i honorowego podmiotu dla swoich obywateli. Nie powinno więc dziwić, że stosunki między państwami bywają napięte i nacechowane wrogością, gdy bronią one swojej suwerenności w sposób czasem pozbawiony subtelności i dobrego smaku. Kultura państwa jest silnie związana z jego strukturą społeczną oraz warunkami, jakie ono stwarza. Państwo samo w sobie nie wytwarza wartości duchowych, ale powinno organizować instytucje, które umożliwiają obywatelom rozwijanie kultury i wpływanie na społeczeństwo. To jest głównym zadaniem państwa w tej dziedzinie, a samo nie musi być silnym organizmem, który broni lub wspiera ducha.
