Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Bezduch
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka Krzysztofa Siwczyka jest dla mnie głębokim i znaczącym projektem, który podejmuje wyzwanie zbadania metafizyki codzienności. Autor nazywa to bieżącą metafizyką, koncentrując się na egzystencjalnych aspektach życia w kulturze, takich jak czytanie, pisanie, a także egzystowanie poprzez słowo i tekst. Siwczyk analizuje zetknięcia z przemocą fabuł oraz interpretacji własnej osoby, a także z trudnościami związanymi z porzuconymi czy niedokończonymi książkami, które czekają na zakończenie.Głównym motywem, jak sugeruje kluczowy esej zbioru, jest osaczenie przez nieustannie zmieniający się mikrokosmos, osaczenie przez najprostsze wydarzenia, wrażenia i rzeczy, które tworzą rodzaj magmatycznej, oppressive potworności. Ta groteskowość, podobna do potworów na starych obrazach, ukazana jest w przepływie czasu, w niemijającym koszmarze, w którym życia elementy i wspomnienia dzieciństwa oraz dialektyka rodzicielstwa tworzą plątaninę nowości i przeszłości.Krzysztof Siwczyk maluje obraz egzystencji poprzez przejmujące opisy codziennych czynności, ukazując ich materialność, zmysłowość i kruchość. Jego mikroświat jest jednocześnie namacalny i ulotny, pełen kontrastów między komizmem a dramatem. Jest to pełna namiętności podróż w poszukiwaniu języka, który potrafi ubrać w słowa doświadczenia i wrażenia, pomimo świadomości ograniczeń. Na końcu tego intelektualnego wyzwania pojawia się sceptyczne, lecz rozsądne credo: zaufanie do języka, który, mimo własnych ograniczeń, potrafi przyjąć nasze niedoskonałości, tworząc z nich część naszej tożsamości.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka Krzysztofa Siwczyka jest dla mnie głębokim i znaczącym projektem, który podejmuje wyzwanie zbadania metafizyki codzienności. Autor nazywa to bieżącą metafizyką, koncentrując się na egzystencjalnych aspektach życia w kulturze, takich jak czytanie, pisanie, a także egzystowanie poprzez słowo i tekst. Siwczyk analizuje zetknięcia z przemocą fabuł oraz interpretacji własnej osoby, a także z trudnościami związanymi z porzuconymi czy niedokończonymi książkami, które czekają na zakończenie.Głównym motywem, jak sugeruje kluczowy esej zbioru, jest osaczenie przez nieustannie zmieniający się mikrokosmos, osaczenie przez najprostsze wydarzenia, wrażenia i rzeczy, które tworzą rodzaj magmatycznej, oppressive potworności. Ta groteskowość, podobna do potworów na starych obrazach, ukazana jest w przepływie czasu, w niemijającym koszmarze, w którym życia elementy i wspomnienia dzieciństwa oraz dialektyka rodzicielstwa tworzą plątaninę nowości i przeszłości.Krzysztof Siwczyk maluje obraz egzystencji poprzez przejmujące opisy codziennych czynności, ukazując ich materialność, zmysłowość i kruchość. Jego mikroświat jest jednocześnie namacalny i ulotny, pełen kontrastów między komizmem a dramatem. Jest to pełna namiętności podróż w poszukiwaniu języka, który potrafi ubrać w słowa doświadczenia i wrażenia, pomimo świadomości ograniczeń. Na końcu tego intelektualnego wyzwania pojawia się sceptyczne, lecz rozsądne credo: zaufanie do języka, który, mimo własnych ograniczeń, potrafi przyjąć nasze niedoskonałości, tworząc z nich część naszej tożsamości.
