Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Arabeski
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kobieta i mężczyzna umawiają się w hotelu, aby na moment zapomnieć o codziennych obowiązkach i uniformach. Dwie kobiety stoją przy grobie mężczyzny, którego żadna z nich już nie posiada. W parku młoda para dyskutuje o niewykorzystanych szansach, które już nigdy nie powrócą. Wolontariusze dostarczają jedzenie dzieciom, które nauczyły się nie prosić o pomoc. Nauczyciel strzeże pustej szkoły, jednocześnie usuwając z telefonu numery zmarłych przyjaciół. Córka wraca na krótką wizytę do domu, lecz od matki dzielą ją nie tylko zamknięte drzwi pokoju. Historie Serhija Żadana pokazują życie toczące się poza linią frontu, gdzie codzienność trwa: przejściowo, jako zamiennik, jako coś na chwilę, jako iluzja normalności. Życie w nieustannym pośpiechu, bo zaraz trzeba wracać tam, gdzie panuje śmierć. Trudno powiedzieć, co bardziej boli – strach, strata, czy rozdzierające ciszę ptasie krzyki i niekończąca się wiosna.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kobieta i mężczyzna umawiają się w hotelu, aby na moment zapomnieć o codziennych obowiązkach i uniformach. Dwie kobiety stoją przy grobie mężczyzny, którego żadna z nich już nie posiada. W parku młoda para dyskutuje o niewykorzystanych szansach, które już nigdy nie powrócą. Wolontariusze dostarczają jedzenie dzieciom, które nauczyły się nie prosić o pomoc. Nauczyciel strzeże pustej szkoły, jednocześnie usuwając z telefonu numery zmarłych przyjaciół. Córka wraca na krótką wizytę do domu, lecz od matki dzielą ją nie tylko zamknięte drzwi pokoju. Historie Serhija Żadana pokazują życie toczące się poza linią frontu, gdzie codzienność trwa: przejściowo, jako zamiennik, jako coś na chwilę, jako iluzja normalności. Życie w nieustannym pośpiechu, bo zaraz trzeba wracać tam, gdzie panuje śmierć. Trudno powiedzieć, co bardziej boli – strach, strata, czy rozdzierające ciszę ptasie krzyki i niekończąca się wiosna.
