Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
10.04.10. Na własne oczy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
„10.04.10 – Na Własne Oczy” to wyjątkowy zbiór relacji od operatorów obecnych w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Centralną postacią wśród rozmówców jest Sławomir Wiśniewski, będący jedynym naocznym świadkiem, który wykonał zdjęcia na miejscu katastrofy. Jego relacje, podobnie jak innych uczestników, zostały później włączone do filmu dokumentalnego „Smoleńsk 2010 – Na Własne Oczy”. W jednym z opisów Sławomir Wiśniewski przywołuje moment, w którym wyłączył nagrywanie i z kamerą w dłoniach usłyszał niepokojący dźwięk silnika. Zobaczył samolot, który leciał bardzo nisko, a chwilę później usłyszał zgrzyt, huk i zauważył słup ognia. Znajdując się w szoku, początkowo nie wiedział, jak zareagować, ale bał się ruszyć z kamerą na rosyjskie lotnisko wojskowe, obawiając się o swoje bezpieczeństwo.Jacek K. Kruczkowski, operator filmowy i dokumentalista, znany jest z realizacji filmów takich jak „Smoleńsk 2010 – Na Własne Oczy”, „Egzekutorka” czy „Tajemnice Układu Warszawskiego – broń atomowa w PRL-u”, i przyczynił się do dokumentacji tych dramatycznych wydarzeń.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
„10.04.10 – Na Własne Oczy” to wyjątkowy zbiór relacji od operatorów obecnych w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Centralną postacią wśród rozmówców jest Sławomir Wiśniewski, będący jedynym naocznym świadkiem, który wykonał zdjęcia na miejscu katastrofy. Jego relacje, podobnie jak innych uczestników, zostały później włączone do filmu dokumentalnego „Smoleńsk 2010 – Na Własne Oczy”. W jednym z opisów Sławomir Wiśniewski przywołuje moment, w którym wyłączył nagrywanie i z kamerą w dłoniach usłyszał niepokojący dźwięk silnika. Zobaczył samolot, który leciał bardzo nisko, a chwilę później usłyszał zgrzyt, huk i zauważył słup ognia. Znajdując się w szoku, początkowo nie wiedział, jak zareagować, ale bał się ruszyć z kamerą na rosyjskie lotnisko wojskowe, obawiając się o swoje bezpieczeństwo.Jacek K. Kruczkowski, operator filmowy i dokumentalista, znany jest z realizacji filmów takich jak „Smoleńsk 2010 – Na Własne Oczy”, „Egzekutorka” czy „Tajemnice Układu Warszawskiego – broń atomowa w PRL-u”, i przyczynił się do dokumentacji tych dramatycznych wydarzeń.
