Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Oświadczyny księcia
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Phoebe stanęła przed niecodziennym dylematem — opuścić życiową szansę, jaką były spodziewane zaręczyny z nie tylko młodym, ale i bogatym, przystojnym księciem. Dla jej rodziców decyzja ta była niepojęta, a ich ubolewanie wzrastało z każdym dniem. Zawsze z trudem akceptowali, że Phoebe, charakteryzująca się niezależnym duchem, wymykała się klasycznym oczekiwaniom debiutantki. Znacznie bardziej ceniła czas spędzany w stajni niż na towarzyskich salonach, a jej serce zdobywał raczej jeździecki kostium niż suknie balowe. Dodatkowo, nie próbowała ukrywać swoich myśli pod maską konwenansów. To rodzice nie zdawali sobie sprawy, że głęboko zakorzeniona niechęć Phoebe do Sylvestra Rayne'a, księcia Salfordu, miała swoje uzasadnienie — spotkała go już wcześniej i uznała go za nie do wytrzymania zarozumiałego i wyniosłego. Co więcej, Phoebe, z intrygującą swobodą, wykorzystała swoje doświadczenia, by uczynić go centralną postacią swojej powieści, w której angielska socjeta została przedstawiona w satyryczny sposób. Ta książka, będąca swoistym krzywym zwierciadłem ówczesnych elit, była na skraju publikacji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Phoebe stanęła przed niecodziennym dylematem — opuścić życiową szansę, jaką były spodziewane zaręczyny z nie tylko młodym, ale i bogatym, przystojnym księciem. Dla jej rodziców decyzja ta była niepojęta, a ich ubolewanie wzrastało z każdym dniem. Zawsze z trudem akceptowali, że Phoebe, charakteryzująca się niezależnym duchem, wymykała się klasycznym oczekiwaniom debiutantki. Znacznie bardziej ceniła czas spędzany w stajni niż na towarzyskich salonach, a jej serce zdobywał raczej jeździecki kostium niż suknie balowe. Dodatkowo, nie próbowała ukrywać swoich myśli pod maską konwenansów. To rodzice nie zdawali sobie sprawy, że głęboko zakorzeniona niechęć Phoebe do Sylvestra Rayne'a, księcia Salfordu, miała swoje uzasadnienie — spotkała go już wcześniej i uznała go za nie do wytrzymania zarozumiałego i wyniosłego. Co więcej, Phoebe, z intrygującą swobodą, wykorzystała swoje doświadczenia, by uczynić go centralną postacią swojej powieści, w której angielska socjeta została przedstawiona w satyryczny sposób. Ta książka, będąca swoistym krzywym zwierciadłem ówczesnych elit, była na skraju publikacji.
