Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Liczydełko
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nasze pierwsze książki skierowane do najmłodszych czytelników to wyjątkowe tytuły - "Liczydełko" i "Jedzie pociąg" - wyróżniające się solidnymi, twardymi kartkami. Marcin Brykczyński używa rymów, aby w żartobliwy sposób wprowadzić maluchy w świat liczb. Stworzony przez niego świat pełen jest kreatywnych przeróbek, gdzie jedynka przybiera postać puszystej kury, ósemka przypomina śnieżne gwiazdki, a dziewiątkę symbolizują eleganckie jaskółki, które zasługują na to, by je policzyć.Książka ta to zbiorek wierszy, który oferuje aż 10 uroczych zagadek dla dzieci. Dzieci, które potrafią już liczyć na palcach, z łatwością je rozwiązują, a te, które jeszcze tej umiejętności nie opanowały, będą miały doskonałą okazję, by się tego nauczyć poprzez zabawę.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Nasze pierwsze książki skierowane do najmłodszych czytelników to wyjątkowe tytuły - "Liczydełko" i "Jedzie pociąg" - wyróżniające się solidnymi, twardymi kartkami. Marcin Brykczyński używa rymów, aby w żartobliwy sposób wprowadzić maluchy w świat liczb. Stworzony przez niego świat pełen jest kreatywnych przeróbek, gdzie jedynka przybiera postać puszystej kury, ósemka przypomina śnieżne gwiazdki, a dziewiątkę symbolizują eleganckie jaskółki, które zasługują na to, by je policzyć.Książka ta to zbiorek wierszy, który oferuje aż 10 uroczych zagadek dla dzieci. Dzieci, które potrafią już liczyć na palcach, z łatwością je rozwiązują, a te, które jeszcze tej umiejętności nie opanowały, będą miały doskonałą okazję, by się tego nauczyć poprzez zabawę.
