Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Summa technologiae
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Summa technologiae, znacząca książka Stanisława Lema, wciąż fascynuje jako synteza myśli człowieka z epoki techniki i nauki. Niezwykle prorocza, wizja Lema o przyszłości technologii coraz częściej odnajduje odzwierciedlenie w naszej współczesności. Zastanawialiście się kiedyś, co może się wydarzyć, gdy nasza cywilizacja uwolni się od ograniczeń związanych z materią i technologią? Jakie dylematy etyczne i filozoficzne przyniesie rozwój technologii? Czy w końcu sztuczna inteligencja stanie się dominującym bytem, zastępując człowieka?Summa technologiae została opublikowana po raz pierwszy w 1964 roku i jest wyrazem zainteresowania Lema różnorodnymi naukami. W sposób unikalny dla siebie przedstawia on tam największe wyzwania stojące przed współczesnym człowiekiem. Porównuje się ją do dzieła św. Tomasza z Akwinu, które wiele stuleci wcześniej miało na celu stworzenie syntezy ówczesnej wiedzy.Lem wizjonersko przewidział zjawiska, które widzimy dzisiaj. W jego książce mamy do czynienia z koncepcjami takimi jak fantomatyka (wirtualna rzeczywistość), intelektronika (sztuczna inteligencja) oraz ariadnologia, czyli przechowywanie i wyszukiwanie informacji. Rozwój technologii ma potencjał przynieść ludziom pełną kontrolę nad własnym ciałem i może nawet spełnić odwieczne pragnienia, jak dążenie do nieśmiertelności czy odwrócenie nieodwracalnych dotąd procesów starzenia się. Jednakże, czy te cele nie okażą się jedynie iluzją, podobną do marzenia alchemików o uzyskaniu złota? Nawet jeśli osiągniemy zdolność do realizacji tych pragnień, może się okazać, że cena ich spełnienia może być zbyt wysoka.W rozmowie ze Stanisławem Beresiem, Lem przyznaje, że spośród swych dzieł dyskursywnych, najbardziej dumny jest z Summy technologiae. Książka ta, mimo upływu lat, pozostaje na czołowym miejscu w jego twórczości, częściowo dlatego, że wciąż porusza tematy, które są aktualne i coraz bardziej rzeczywiste w dzisiejszej kulturze i technice. Jak podkreśla w posłowiu prof. Jerzy Jarzębski, Summa technologiae przewyższa inne podobne dzieła swoją kompletną argumentacją i trwałym znaczeniem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Summa technologiae, znacząca książka Stanisława Lema, wciąż fascynuje jako synteza myśli człowieka z epoki techniki i nauki. Niezwykle prorocza, wizja Lema o przyszłości technologii coraz częściej odnajduje odzwierciedlenie w naszej współczesności. Zastanawialiście się kiedyś, co może się wydarzyć, gdy nasza cywilizacja uwolni się od ograniczeń związanych z materią i technologią? Jakie dylematy etyczne i filozoficzne przyniesie rozwój technologii? Czy w końcu sztuczna inteligencja stanie się dominującym bytem, zastępując człowieka?Summa technologiae została opublikowana po raz pierwszy w 1964 roku i jest wyrazem zainteresowania Lema różnorodnymi naukami. W sposób unikalny dla siebie przedstawia on tam największe wyzwania stojące przed współczesnym człowiekiem. Porównuje się ją do dzieła św. Tomasza z Akwinu, które wiele stuleci wcześniej miało na celu stworzenie syntezy ówczesnej wiedzy.Lem wizjonersko przewidział zjawiska, które widzimy dzisiaj. W jego książce mamy do czynienia z koncepcjami takimi jak fantomatyka (wirtualna rzeczywistość), intelektronika (sztuczna inteligencja) oraz ariadnologia, czyli przechowywanie i wyszukiwanie informacji. Rozwój technologii ma potencjał przynieść ludziom pełną kontrolę nad własnym ciałem i może nawet spełnić odwieczne pragnienia, jak dążenie do nieśmiertelności czy odwrócenie nieodwracalnych dotąd procesów starzenia się. Jednakże, czy te cele nie okażą się jedynie iluzją, podobną do marzenia alchemików o uzyskaniu złota? Nawet jeśli osiągniemy zdolność do realizacji tych pragnień, może się okazać, że cena ich spełnienia może być zbyt wysoka.W rozmowie ze Stanisławem Beresiem, Lem przyznaje, że spośród swych dzieł dyskursywnych, najbardziej dumny jest z Summy technologiae. Książka ta, mimo upływu lat, pozostaje na czołowym miejscu w jego twórczości, częściowo dlatego, że wciąż porusza tematy, które są aktualne i coraz bardziej rzeczywiste w dzisiejszej kulturze i technice. Jak podkreśla w posłowiu prof. Jerzy Jarzębski, Summa technologiae przewyższa inne podobne dzieła swoją kompletną argumentacją i trwałym znaczeniem.
