Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Engramy
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Engramy to książka, która bada ślady pamięciowe pozostawione w naszym układzie nerwowym przez konkretne zdarzenia, które kształtują naszą pamięć i pomagają odtwarzać wspomnienia oraz doświadczenia. Marta Eloy Cichocka w swojej pracy zabiera nas na wyprawę po zapomnianych zakamarkach pamięci, zarówno tej osobistej, która mimo swej intymności jest uniwersalna, jak i zbiorowej, w której mieszają się fragmenty z ksiąg Majów i współczesne traumy. Inspiracją do tego poetyckiego wietrzenia magazynów pamięci były takie postaci jak Zbigniew Herbert, Olga Tokarczuk, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, PJ Harvey, Jónsi, Patti Smith, Juan Gelman oraz Ko Un. To wyjątkowa mieszanka, która łączy erudycję z osobistym tonem, jest jednocześnie wrażliwa i zadziorna. Poezja ta balansuje na pograniczu serdeczności i skupienia, gdzie wyraża siebie poprzez strofy przypominające zarówno delikatne szpilki, jak i masywne buty. Jest pełna kobiecej siły i ironii, podkreślanej przez mantrę: "dużo piszę, mało zapisuję". W tych wierszach odbija się wielowarstwowość poetyckiej samotności, która mówi językami ciszy, słów, pisania oraz zaufania do samej siebie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
19.94 zł
nowa
Pakujemy jutro
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 4
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 4 szt.
Engramy to książka, która bada ślady pamięciowe pozostawione w naszym układzie nerwowym przez konkretne zdarzenia, które kształtują naszą pamięć i pomagają odtwarzać wspomnienia oraz doświadczenia. Marta Eloy Cichocka w swojej pracy zabiera nas na wyprawę po zapomnianych zakamarkach pamięci, zarówno tej osobistej, która mimo swej intymności jest uniwersalna, jak i zbiorowej, w której mieszają się fragmenty z ksiąg Majów i współczesne traumy. Inspiracją do tego poetyckiego wietrzenia magazynów pamięci były takie postaci jak Zbigniew Herbert, Olga Tokarczuk, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, PJ Harvey, Jónsi, Patti Smith, Juan Gelman oraz Ko Un. To wyjątkowa mieszanka, która łączy erudycję z osobistym tonem, jest jednocześnie wrażliwa i zadziorna. Poezja ta balansuje na pograniczu serdeczności i skupienia, gdzie wyraża siebie poprzez strofy przypominające zarówno delikatne szpilki, jak i masywne buty. Jest pełna kobiecej siły i ironii, podkreślanej przez mantrę: "dużo piszę, mało zapisuję". W tych wierszach odbija się wielowarstwowość poetyckiej samotności, która mówi językami ciszy, słów, pisania oraz zaufania do samej siebie.
