Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Przeszłość jako przedmiot wiary Historia i filozofia w myśli średniowiecza
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Przez lata studiowałem dzieła uczonych, szczególnie skupiając się na pracach Bayle’a. Niemniej jednak moje rozumienie średniowiecznych kronik było niepełne, a zasady ich autorów pozostawały dla mnie tajemnicze. Nie tylko kroniki, ale również inne teksty z tego okresu były dla mnie zagadką. Jak można było uznać dowody na istnienie Boga za przekonywujące? Jak można było traktować anioły i demony jako rzeczywistość? Jak można było klasyfikować byty według ich domniemanej doskonałości? Dlaczego wierzono, że wszystko, co się porusza, jest napędzane zewnętrzną przyczyną? Książka Krzysztofa Pomiana "Przeszłość jako przedmiot wiary" rozpoczyna się od analizy dwóch średniowiecznych kronik, a dokładniej – dwóch legend etnogenetycznych, które się w nich znajdują. Autor pokazuje jak w VI wieku "Getica" umieszczała Gotów i Scytów w kontekście biblijnym, przypisując im pochodzenie od Magoga, syna Jafeta. Natomiast kronika Fredegara w VII wieku przedstawiała Franków jako potomków trojańskiego króla Priama. W swoim czasie obie kroniki miały wyraźne znaczenie polityczne. W XII wieku ich teksty zaczęto modyfikować i dostosowywać do innych przekazów, aż w XV wieku zostały całkowicie odrzucone.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Przez lata studiowałem dzieła uczonych, szczególnie skupiając się na pracach Bayle’a. Niemniej jednak moje rozumienie średniowiecznych kronik było niepełne, a zasady ich autorów pozostawały dla mnie tajemnicze. Nie tylko kroniki, ale również inne teksty z tego okresu były dla mnie zagadką. Jak można było uznać dowody na istnienie Boga za przekonywujące? Jak można było traktować anioły i demony jako rzeczywistość? Jak można było klasyfikować byty według ich domniemanej doskonałości? Dlaczego wierzono, że wszystko, co się porusza, jest napędzane zewnętrzną przyczyną? Książka Krzysztofa Pomiana "Przeszłość jako przedmiot wiary" rozpoczyna się od analizy dwóch średniowiecznych kronik, a dokładniej – dwóch legend etnogenetycznych, które się w nich znajdują. Autor pokazuje jak w VI wieku "Getica" umieszczała Gotów i Scytów w kontekście biblijnym, przypisując im pochodzenie od Magoga, syna Jafeta. Natomiast kronika Fredegara w VII wieku przedstawiała Franków jako potomków trojańskiego króla Priama. W swoim czasie obie kroniki miały wyraźne znaczenie polityczne. W XII wieku ich teksty zaczęto modyfikować i dostosowywać do innych przekazów, aż w XV wieku zostały całkowicie odrzucone.
