Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Post mortem
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Świat nie uległ całkowitemu zniszczeniu, lecz ulega stopniowemu rozszczelnieniu. Na pozór wszystko funkcjonuje: codzienna praca, zakupy, rozmowy z innymi. Jednak pod powierzchnią trwa ukryta przemoc, wojny, zmęczenie oraz coś nieokreślonego, czego unikamy słyszeć w codziennej bieganinie. Uświadamiamy sobie tę prawdę i próbujemy się do niej przystosować nie z przekonania, lecz z powodu inercji. Najważniejsza nie jest tu jednak bezpośrednia złośliwość, ale ta cicha i lepka zgoda, która pozwala jej przetrwać. Nasz język nie jest już w stanie tego oddać, słowa straciły swoje znaczenie. Życie toczy się dalej obok rzeczy, które nie mieszczą się w naszych umysłach: ktoś umiera, ktoś wraca do domu z zakupami. Ciało reaguje szybciej niż umysł, odczuwając napięcie, ból, lęk. Czasami pojawia się chwilowe zrozumienie, lecz szybko znika. To pozostaje tylko egzystencja w świecie, z którego ulotnił się sens. Czas na ciche "Post Mortem".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
27,50 zł
nowa
Pakujemy jutro
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 22
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 22 szt.
Świat nie uległ całkowitemu zniszczeniu, lecz ulega stopniowemu rozszczelnieniu. Na pozór wszystko funkcjonuje: codzienna praca, zakupy, rozmowy z innymi. Jednak pod powierzchnią trwa ukryta przemoc, wojny, zmęczenie oraz coś nieokreślonego, czego unikamy słyszeć w codziennej bieganinie. Uświadamiamy sobie tę prawdę i próbujemy się do niej przystosować nie z przekonania, lecz z powodu inercji. Najważniejsza nie jest tu jednak bezpośrednia złośliwość, ale ta cicha i lepka zgoda, która pozwala jej przetrwać. Nasz język nie jest już w stanie tego oddać, słowa straciły swoje znaczenie. Życie toczy się dalej obok rzeczy, które nie mieszczą się w naszych umysłach: ktoś umiera, ktoś wraca do domu z zakupami. Ciało reaguje szybciej niż umysł, odczuwając napięcie, ból, lęk. Czasami pojawia się chwilowe zrozumienie, lecz szybko znika. To pozostaje tylko egzystencja w świecie, z którego ulotnił się sens. Czas na ciche "Post Mortem".
