Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kim jestem. Wiersze wybrane
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Antologia poezji to wybór utworów, które mają na tyle istotne znaczenie, że zasługują na zapamiętanie. Jednak kierując się przy opracowywaniu tej kolekcji, nie przyjęliśmy tej zasady. Nasz poeta, León Felipe, miał zawsze inne podejście. Uważał on, że prawdziwą selekcji dokonuje Wiatr, czyli upływ czasu, i że to właśnie on jest nadrzędnym kuratorem poezji, nie zważając na żadne inne kryteria. Obecna polska antologia odzwierciedla takie podejście. Wiatr, który niósł Felipego przez całe jego życie, zawiódł go aż tutaj, do Polski. Przewiał przez Instytut Cervantesa w Warszawie, miejsca bliskiego jego sercu dzięki językowi hiszpańskiemu, by w tym symbolicznym powitaniu zadać to samo pytanie, które zadawał sobie wielokrotnie w swoich wierszach: Kim jestem? Pozwólmy teraz, by León Felipe sam odpowiedział na to pytanie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
23,21 zł
nowa
Pakujemy jutro
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 11
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 11 szt.
Antologia poezji to wybór utworów, które mają na tyle istotne znaczenie, że zasługują na zapamiętanie. Jednak kierując się przy opracowywaniu tej kolekcji, nie przyjęliśmy tej zasady. Nasz poeta, León Felipe, miał zawsze inne podejście. Uważał on, że prawdziwą selekcji dokonuje Wiatr, czyli upływ czasu, i że to właśnie on jest nadrzędnym kuratorem poezji, nie zważając na żadne inne kryteria. Obecna polska antologia odzwierciedla takie podejście. Wiatr, który niósł Felipego przez całe jego życie, zawiódł go aż tutaj, do Polski. Przewiał przez Instytut Cervantesa w Warszawie, miejsca bliskiego jego sercu dzięki językowi hiszpańskiemu, by w tym symbolicznym powitaniu zadać to samo pytanie, które zadawał sobie wielokrotnie w swoich wierszach: Kim jestem? Pozwólmy teraz, by León Felipe sam odpowiedział na to pytanie.
