Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Jestem ze wsi
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Po sukcesie mojej debiutanckiej książki, "Biebrzański kłusownik", której osią wydarzeń była rozległa Dolina Biebrzy, postanowiłem w drugim dziele przybliżyć życie ludzi zamieszkujących ten urokliwy region. Ukazuję ich codzienne zmagania, wyzwania związane z pracą oraz problemy dnia codziennego.Główną postacią nowej opowieści jest mieszkaniec miasta, który pomimo szczerych chęci, nie potrafi odnaleźć się w realiach prowincji. Historia przewija się między wątkiem miłosnym a dynamicznym konfliktem, wszystko na tle niesamowitej i niemal żyjącej przyrody, która stanowi nieodłączny element narracji. To ona nadaje ton wydarzeniom, będąc niemal ich częścią.Czytelnikowi z miasta może wydawać się humorystycznym widok lokalnej gwary czy niecodziennych problemów lokalnych mieszkańców, które dla nich są codziennością. Życie w tej fascynującej krainie często przypomina czasy Konopielki Edwarda Redlińskiego. Jednak to właśnie tu utrzymują się wartości, które w zurbanizowanych aglomeracjach mogą być nieraz zapomniane. Marek Syguła
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Po sukcesie mojej debiutanckiej książki, "Biebrzański kłusownik", której osią wydarzeń była rozległa Dolina Biebrzy, postanowiłem w drugim dziele przybliżyć życie ludzi zamieszkujących ten urokliwy region. Ukazuję ich codzienne zmagania, wyzwania związane z pracą oraz problemy dnia codziennego.Główną postacią nowej opowieści jest mieszkaniec miasta, który pomimo szczerych chęci, nie potrafi odnaleźć się w realiach prowincji. Historia przewija się między wątkiem miłosnym a dynamicznym konfliktem, wszystko na tle niesamowitej i niemal żyjącej przyrody, która stanowi nieodłączny element narracji. To ona nadaje ton wydarzeniom, będąc niemal ich częścią.Czytelnikowi z miasta może wydawać się humorystycznym widok lokalnej gwary czy niecodziennych problemów lokalnych mieszkańców, które dla nich są codziennością. Życie w tej fascynującej krainie często przypomina czasy Konopielki Edwarda Redlińskiego. Jednak to właśnie tu utrzymują się wartości, które w zurbanizowanych aglomeracjach mogą być nieraz zapomniane. Marek Syguła
