Książka - Ciało huty

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Ciało huty

Ciało huty

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

15 kwietnia 1972 roku wbito pierwszą łopatę pod budowę Huty Katowice. Dla jednych był to dzień pracy, dla innych początek nowego życia. Wielka inwestycja miała przynieść zatrudnienie, mieszkania, poczucie bezpieczeństwa i obietnicę awansu. Wokół huty wyrastał nie tylko przemysłowy krajobraz, lecz także świat marzeń, ambicji, zmęczenia oraz historii, które przez dziesięciolecia miały pozostać niewypowiedziane. Ewa, Zygmunt i Ula są młodzi, pełni energii i wiary w przyszłość. Wchodzą w rzeczywistość, w której ciężka praca ma otworzyć drzwi do lepszego życia. Huta wyznacza rytm dnia, kształtuje relacje, zabiera siły, ale daje też poczucie wspólnoty. Prawie pięćdziesiąt lat później Maja, studentka próbująca znaleźć własne miejsce, patrzy na to samo dziedzictwo już z zupełnie innej perspektywy. Świat oferuje jej pozornie więcej możliwości, lecz ani trochę mniej niepewności.„Ciało huty” splata losy dwóch pokoleń kobiet i opowiada o tym, co dzieje się z człowiekiem, gdy praca, miasto i rodzinne oczekiwania zaczynają organizować całe jego życie. Huta nie jest tu jedynie budynkiem ani tłem dla wydarzeń. Ma własny puls. Wpływa na ciała, język, marzenia i pamięć ludzi, którzy żyją w jej cieniu, pracują dla niej, buntują się przeciw niej albo próbują zrozumieć, co po niej zostanie. Anna Cieplak wraca do historii socjalistycznej Polski bez pobłażliwego uśmiechu i bez łatwej nostalgii. Z jednej strony pokazuje nadzieję związaną z obietnicą stabilności oraz społecznego awansu. Z drugiej mówi o cenie, jaką płaci się za przynależność, milczenie, lojalność i próby dopasowania się do świata, który nie zawsze zostawia przestrzeń na własne potrzeby. W tej powieści ważne są kobiece doświadczenia, solidarność, cielesność, wykorzystanie, relacje międzypokoleniowe i pytanie, czy można odziedziczyć nie tylko mieszkanie czy nazwisko, lecz także cudzy lęk. „Ciało huty” to intensywna, wielogłosowa powieść o Dąbrowie Górniczej, wielkim przemyśle i ludziach, których losy splotły się z Hutą Katowice. Poruszająca, momentami gorzka, ale też pełna humoru i niezwykłej czułości dla bohaterów. Dla czytelników szukających literatury zaangażowanej, mocnej emocjonalnie i pozostającej w głowie długo po ostatniej stronie.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

15 kwietnia 1972 roku wbito pierwszą łopatę pod budowę Huty Katowice. Dla jednych był to dzień pracy, dla innych początek nowego życia. Wielka inwestycja miała przynieść zatrudnienie, mieszkania, poczucie bezpieczeństwa i obietnicę awansu. Wokół huty wyrastał nie tylko przemysłowy krajobraz, lecz także świat marzeń, ambicji, zmęczenia oraz historii, które przez dziesięciolecia miały pozostać niewypowiedziane. Ewa, Zygmunt i Ula są młodzi, pełni energii i wiary w przyszłość. Wchodzą w rzeczywistość, w której ciężka praca ma otworzyć drzwi do lepszego życia. Huta wyznacza rytm dnia, kształtuje relacje, zabiera siły, ale daje też poczucie wspólnoty. Prawie pięćdziesiąt lat później Maja, studentka próbująca znaleźć własne miejsce, patrzy na to samo dziedzictwo już z zupełnie innej perspektywy. Świat oferuje jej pozornie więcej możliwości, lecz ani trochę mniej niepewności.„Ciało huty” splata losy dwóch pokoleń kobiet i opowiada o tym, co dzieje się z człowiekiem, gdy praca, miasto i rodzinne oczekiwania zaczynają organizować całe jego życie. Huta nie jest tu jedynie budynkiem ani tłem dla wydarzeń. Ma własny puls. Wpływa na ciała, język, marzenia i pamięć ludzi, którzy żyją w jej cieniu, pracują dla niej, buntują się przeciw niej albo próbują zrozumieć, co po niej zostanie. Anna Cieplak wraca do historii socjalistycznej Polski bez pobłażliwego uśmiechu i bez łatwej nostalgii. Z jednej strony pokazuje nadzieję związaną z obietnicą stabilności oraz społecznego awansu. Z drugiej mówi o cenie, jaką płaci się za przynależność, milczenie, lojalność i próby dopasowania się do świata, który nie zawsze zostawia przestrzeń na własne potrzeby. W tej powieści ważne są kobiece doświadczenia, solidarność, cielesność, wykorzystanie, relacje międzypokoleniowe i pytanie, czy można odziedziczyć nie tylko mieszkanie czy nazwisko, lecz także cudzy lęk. „Ciało huty” to intensywna, wielogłosowa powieść o Dąbrowie Górniczej, wielkim przemyśle i ludziach, których losy splotły się z Hutą Katowice. Poruszająca, momentami gorzka, ale też pełna humoru i niezwykłej czułości dla bohaterów. Dla czytelników szukających literatury zaangażowanej, mocnej emocjonalnie i pozostającej w głowie długo po ostatniej stronie.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 13.56 zł
Okładka: Miękka
Ilość stron: 320
Rok wydania: 2023
Rozmiar: 130 × 205 mm
ID: 9788308081273
Autorzy:
Wydawnictwo:

Dane producenta:

Literackie , Długa 1, 31-147 Kraków, Polska ,[email protected] ,tel. 126192770

Inne książki: Anna Cieplak

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
4.0
1 ocena i 1 recenzja
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Amelia D. w dniu 12.09.2026
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Po „Ciele huty” miałam ochotę umyć ręce, choć przecież czytałam tylko książkę. Dziwne uczucie, ale bardzo pasuje do tego tekstu. Zostaje na skórze coś jak pył, metaliczny posmak, zmęczenie po cudzej zmianie. Anna Cieplak napisała powieść o hucie, ale huta nie stoi tu sobie grzecznie w tle jak budynek na starej fotografii. Ona oddycha, hałasuje, wciąga ludzi w środek, karmi ich i jednocześnie powoli ich zużywa. Nie mam na myśli żadnej fantastyki, chociaż momentami jest w tej książce coś prawie niesamowitego. Bardziej to wrażenie, że wielki zakład przemysłowy potrafi wejść człowiekowi pod skórę, do domu, do rodziny, do sposobu mówienia o sobie. Że po latach nadal rządzi tym, co wydaje się bardzo prywatne.

Cieplak bierze 15 kwietnia 1972 roku, dzień wbicia pierwszej łopaty pod Hutę Katowice, i nie robi z niego ani pomnika, ani dowodu hańby minionego systemu. To mi się spodobało, choć może „spodobało” jest za miękkim słowem. Wokół wielkich zakładów i PRL-u łatwo albo rozłożyć koc nostalgii, mówiąc, że kiedyś człowiek miał pracę, mieszkanie i konkret, albo iść w drugą stronę, że wszystko było wyłącznie szare, biedne i beznadziejne. A tu nie ma takiego prostego ustawienia. Jest Ewa, jest Zygmunt, jest Ula, młodzi ludzie, którym obiecano przyszłość. Nie tylko etat. Obiecano im sens, wspólnotę, awans, może nawet to, że nie będą już musieli patrzeć na świat z dołu. I jak człowiek pamięta opowieści rodziców czy dziadków, to wie, że takie obietnice potrafiły naprawdę działać. Człowiek chciał wierzyć, bo co innego miał zrobić?

A potem przychodzi Maja i robi się inaczej. Współczesność, studia, możliwości teoretycznie większe niż kiedykolwiek, a w praktyce wieczne poczucie, że trzeba być kimś, robić coś, mieć plan, markę osobistą, kompetencje, oszczędności, dobre zdjęcie profilowe i jeszcze najlepiej nie narzekać. Maja stoi w tym wszystkim trochę bokiem, czasem mnie drażniła, nie będę udawać. Bywa skupiona na sobie, bywa pogubiona, chwilami patrzy na przeszłość jak na materiał do własnych rozterek. Tylko że chyba taki był zamysł. Ona nie ma dostać gotowego dziedzictwa i wzruszyć się pod pomnikiem. Ma spróbować zrozumieć, co jej zostało przekazane razem z miastem, opowieściami, ciałami kobiet i mężczyzn, którzy pracowali, chorowali, wychowywali dzieci, zaciskali zęby, a czasami nawet nie mieli języka, żeby powiedzieć, co im się dzieje.

Ta książka ma dużo ludzi. Dużo głosów, czasów, historii, kawałków pamięci. Na początku trochę się w tym gubiłam, bo Cieplak nie sadza czytelniczki przy stole i nie rozdaje identyfikatorów: proszę, oto bohaterka numer jeden, oto jej problem, oto relacja z bohaterem numer dwa. Trzeba się rozczytać. Trzeba też zaakceptować, że nie wszystkie wątki dostają eleganckie zakończenie z kokardką. Pewne sprawy urywają się, zostają w pół zdania, a człowiek ma ochotę wrócić i powiedzieć: chwila, ja bym jeszcze chciała wiedzieć. Tylko że życie ludzi związanych z wielkim przemysłem też przecież nie układa się w fabułę, w której wszystko ma sens od pierwszego do ostatniego rozdziału.

Język Cieplak jest chwilami ostry, gęsty, męczący. Piszę to bez pretensji. Po prostu tej powieści nie czytałam między jednym praniem a drugim, bo po paru stronach orientowałam się, że wzrokiem jestem przy zdaniach, ale głową gdzieś daleko. Trzeba wrócić. Nie jest to książka do połykania na leżaku, chociaż pewnie znalazłaby się osoba, która czyta na plaży i Hegla, więc nie będę nikomu zabraniać. Mnie momentami brakowało zwykłego oddechu, czegoś lżejszego, bo problemy społeczne, praca, awans, przemoc, ciało, choroba, rodzina, kapitalizm po transformacji, pamięć regionu, wszystko zbiera się tu w jedną ciężką masę. Ale huta też nie jest lekka. To by było trochę podejrzane, gdyby książka pod takim tytułem czytała się jak komedia o remoncie kuchni.

Nie jest to też opowieść o Śląsku i Zagłębiu widzianych z daleka, z perspektywy turystki, która przyjechała na dwa dni, zrobiła zdjęcie familoków i uznała, że rozumie cały region. Czuć w niej przywiązanie, ale bez pocztówkowego zachwytu. Są ludzie ciężko pracujący, są ci, którzy stracili grunt pod nogami, są aspiracje, kompleksy, duma i zwykła złość. W polskiej literaturze często łatwiej mówić o wielkich miastach, inteligencji, rodzinnych domach z książkami na półkach. Tu też są książki i ambicje, ale obok nich jest pot, metal, zmiana, robota, z której człowiek wraca tak zmęczony, że nie ma siły na ładne zdania o własnym życiu.

Gdybym miała wystawić ocenę, byłoby to mocne 7 na 10. Nie dlatego, że książka mnie zachwyciła od początku do końca, bo nie. Męczyła mnie, czasem irytowała swoim natłokiem, czasem chciałam, żeby poszczególne postacie dostały więcej miejsca, a niektóre metafory mniej. Ale równocześnie nie mogę jej tak po prostu odłożyć na półkę z napisem „przeczytane”. Za dużo w niej zostało. To powieść o hucie, która okazuje się opowieścią o Polsce, o tym, kto budował nasze miasta, kto płacił ciałem za cudze marzenia o postępie i co dzieje się z dziećmi oraz wnukami tych ludzi. Nie wszystko musi być wygodne. Czasem dobrze, kiedy książka trochę uwiera.

Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (7)

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru

11,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info