Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kres. Wołyń. Historie dzieci ocalonych z pogromu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nieoczekiwane odkrycia często prowadzą do wielkich odkryć. Tak było z listami sierot uratowanych z masakry, która miała miejsce na Wołyniu. Zbiór pożółkłych dokumentów z pieczęciami niemieckimi pozostawał niezauważony przez ponad sześć dekad w starym pudełku po butach, należącym do profesor Jadwigi Klimaszewskiej, kierowniczki katedry etnografii na Uniwersytecie Jagiellońskim. To właśnie dzięki zaangażowaniu doktora Leona Popka, historyka z Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, te 129 listów i pocztówek, pisanych na początku 1944 roku przez dzieci ocalone z wołyńskiej tragedii, ujrzały wreszcie światło dzienne.Historia, którą opowiadają te listy, to coś więcej niż tylko relacja historyczna. Dzieci z miejscowości takich jak Michałówka, Smyga, Szumska, Stara Huta, Kąt, Ruda Brodzka, czy Czyżów, w swoich pełnych uczucia listach do rodziców, pod pozorem normalności, ukrywają bolesną prawdę. W ten sposób chronią się przed swoją traumą. Książka ma na celu dotarcie do szerokiego grona odbiorców, nie tylko poprzez pokazanie kontekstu historycznego tych wydarzeń, ale przede wszystkim przez prezentację autentycznych i pełnych emocji opowieści, które wciąż żyją w tych dokumentach.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Nieoczekiwane odkrycia często prowadzą do wielkich odkryć. Tak było z listami sierot uratowanych z masakry, która miała miejsce na Wołyniu. Zbiór pożółkłych dokumentów z pieczęciami niemieckimi pozostawał niezauważony przez ponad sześć dekad w starym pudełku po butach, należącym do profesor Jadwigi Klimaszewskiej, kierowniczki katedry etnografii na Uniwersytecie Jagiellońskim. To właśnie dzięki zaangażowaniu doktora Leona Popka, historyka z Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, te 129 listów i pocztówek, pisanych na początku 1944 roku przez dzieci ocalone z wołyńskiej tragedii, ujrzały wreszcie światło dzienne.Historia, którą opowiadają te listy, to coś więcej niż tylko relacja historyczna. Dzieci z miejscowości takich jak Michałówka, Smyga, Szumska, Stara Huta, Kąt, Ruda Brodzka, czy Czyżów, w swoich pełnych uczucia listach do rodziców, pod pozorem normalności, ukrywają bolesną prawdę. W ten sposób chronią się przed swoją traumą. Książka ma na celu dotarcie do szerokiego grona odbiorców, nie tylko poprzez pokazanie kontekstu historycznego tych wydarzeń, ale przede wszystkim przez prezentację autentycznych i pełnych emocji opowieści, które wciąż żyją w tych dokumentach.
